Elektryfikacja floty to dopiero początek zmian w logistyce
|
Rozwój elektromobilności jest jednym z najbardziej widocznych kierunków transformacji logistyki ostatniej mili. Elektryczne samochody dostawcze ograniczają emisje spalin, ale sama zmiana napędu nie rozwiązuje podstawowych wyzwań związanych z rosnącą liczbą przesyłek.
Jak wynika z raportu „Last-Mile Innovation Report”, pojazdy elektryczne nie eliminują korków, nieudanych prób doręczenia ani niskiego wykorzystania zasobów. Efekt przynosi dopiero połączenie elektryfikacji z dostawami poza domem, inteligentnym zarządzaniem dostawami i odpowiednimi zachowaniami odbiorców.
Skala wyzwania będzie rosła. Według danych przytoczonych w raporcie w 2025 roku globalny rynek e-commerce B2C wygenerował około 121 mld przesyłek, o około 10% więcej niż rok wcześniej. Łącznie na świecie dostarczono około 407 mld paczek, a w 2028 roku liczba ta może zbliżyć się do 500 mld. Przy takich wolumenach ograniczanie wpływu logistyki na środowisko wymaga nie tylko wymiany floty, lecz przede wszystkim bardziej efektywnego wykorzystania całego systemu dostaw.
Znaczenie ma między innymi konsolidowanie przesyłek w automatach paczkowych i punktach PUDO, optymalizacja sieci oraz planowanie tras. Poprawa efektywności przypadającej na jedną paczkę jest jednym z podstawowych sposobów ograniczania wpływu dostaw na środowisko. Konsolidacja ładunków i optymalizacja tras pozwalają ograniczać liczbę przejechanych kilometrów i lepiej wykorzystywać flotę, podczas gdy rozwiązania OOH umożliwiają skupienie wielu dostaw w jednym miejscu. Cyfrowe narzędzia, takie jak predykcyjne planowanie tras czy dynamiczne zarządzanie dostawami, pomagają również zwiększać skuteczność pierwszej próby doręczenia i ograniczać niepotrzebne przejazdy.
Efekt środowiskowy zależy jednak również od sposobu korzystania z infrastruktury przez odbiorców. Automat paczkowy zlokalizowany w miejscu wymagającym specjalnej podróży samochodem może częściowo niwelować korzyści osiągnięte na etapie dostawy. Dlatego należy zwrócić uwagę na znaczenie gęstych i łatwo dostępnych sieci OOH, znajdujących się na tyle blisko odbiorcy, aby przesyłkę można było odebrać pieszo, rowerem albo przy okazji codziennej podróży – mówi Łukasz Łukasiewicz, Operations Manager w SwipBox Polska.
W tym kontekście szczególnie interesujący jest drugi kierunek zmian. Najważniejsze innowacje w logistyce nie zawsze są tymi najbardziej spektakularnymi. Drony, autonomiczne roboty czy futurystyczne pojazdy przyciągają uwagę, ale duża część rzeczywistej transformacji odbywa się w systemach informatycznych i procesach operacyjnych. Ostatnie rok jest okresem cichej, ale strukturalnej zmiany w zakresie przechodzenia od statycznego planowania do ciągłego przeliczania tras oraz od prostego skanowania przesyłek do automatycznego pozyskiwania i wykorzystywania danych.
Zmienia się więc sposób podejmowania decyzji w logistyce. Dane w czasie rzeczywistym mogą być wykorzystywane do przewidywania problemów, wykrywania anomalii, zarządzania wolną pojemnością czy reagowania na zmiany w sieci. Sztuczna inteligencja może wspierać planowanie tras z uwzględnieniem ograniczeń operacyjnych, a systemy analizujące wykorzystanie automatów identyfikować zablokowane skrytki, przesyłki oczekujące zbyt długo czy niewykorzystaną pojemność, zanim przełożą się one na problemy z jakością obsługi. Podobny proces obejmuje logistykę zwrotów. Zamiast traktować ją jako osobny, wymagający dodatkowych zasobów etap, można włączać przepływy zwrotne do istniejącej infrastruktury i wykorzystywać pojazdy już poruszające się w sieci. Takie podejście może zwiększać wykorzystanie dostępnych zasobów i ograniczać dodatkowe koszty operacyjne – podsumowuje Łukasz Łukasiewicz.
Kierunek zmian jest więc szerszy niż elektromobilność czy rozwój automatów paczkowych. Najbardziej ambitne scenariusze ograniczania emisji wymagają jednoczesnego zwiększania udziału OOH, szybszego odbioru przesyłek, większego wykorzystania infrastruktury oraz silniejszego powiązania planowania operacyjnego z efektami środowiskowymi. Nowoczesna logistyka ostatniej mili będzie opierać się nie na pojedynczych technologiach, lecz na sprawnym połączeniu infrastruktury, danych, automatyzacji oraz zachowań i potrzeb użytkowników w jeden spójny system.
Nadesłał:
2pr
|






