Dane whenUbuy: Cła zmieniły koszyki Polaków. Na Temu kupujemy o połowę mniej produktów
|
Cła na zakupy z chińskich platform nie ograniczyły wydatków Polaków, ale wyraźnie zmieniły zawartość ich koszyków. Jak wynika z sierpniowych danych aplikacji whenUbuy, liczba produktów kupowanych podczas pojedynczych zakupów na Temu spadła o połowę, do 2,8.
Jednocześnie średnia wartość produktu wzrosła o około 50%. Mimo tych zmian użytkownicy pozostawiają na platformie miesięcznie podobne kwoty jak przed wprowadzeniem ceł.
Reakcja konsumentów różni się jednak w zależności od platformy. Na AliExpress liczba produktów w koszyku pozostała na poziomie około 1,1, a ich średnia wartość wzrosła o około 50%. Wartość samego koszyka wzrosła jednak silniej niż wynikałoby to z samej zmiany cen produktów – niemal się podwoiła – co wskazuje, że na finalną kwotę koszyka istotnie wpłynęły dodatkowe obciążenia wprowadzone wraz z reformą celną (m.in. cło i VAT naliczane od wartości przesyłki), a nie sama zmiana cen jednostkowych. W efekcie miesięczne wydatki użytkowników zwiększyły się o 20% w porównaniu z okresem sprzed wprowadzenia ceł. Na Shein średnia liczba produktów w koszyku utrzymała się na poziomie około 1,7, a średnia wartość produktu wzrosła o 20%. Wartość całego koszyka wzrosła jednak wyraźniej – o 42% – co podobnie jak w przypadku AliExpress sugeruje, że część tego wzrostu wynika z dodatkowych opłat celno-podatkowych doliczanych do koszyka, a nie wyłącznie z podwyżki cen produktów. Mimo to łączne, miesięczne wydatki użytkowników Shein pozostały stabilne.
Po kilku miesiącach możemy już powiedzieć, że nowe warunki nie doprowadziły do drastycznego odwrotu konsumentów od chińskich platform. Zmienił się natomiast sposób robienia zakupów. Najlepiej widać to na Temu, gdzie użytkownicy wkładają do koszyka znacznie mniej produktów, ale są one wyraźnie droższe. AliExpress pokazuje z kolei, że część klientów jest gotowa zwiększać wydatki mimo zmian cenowych – mówi Ewa Kraińska, właścicielka whenUbuy.
Apple Pay i płatności odroczone zyskują na znaczeniu
Sierpniowe dane pokazują również dalsze zmiany w sposobach płacenia za zakupy online. Apple Pay odpowiada już za około 13% transakcji, natomiast rozwiązania Buy Now, Pay Later za około 25%. Na największych marketplace'ach obie metody stopniowo zwiększają swój udział kosztem BLIKA. Inaczej wygląda sytuacja na Temu, gdzie struktura płatności pozostaje stosunkowo stabilna. BLIK odpowiada za około 40% transakcji, a BNPL za blisko 24%. Platformę wyróżnia także większy niż na Allegro udział kart kredytowych – około 16% – oraz płatności przy odbiorze, wybieranych w około 7% przypadków wobec około 3% na Allegro. Od 5 do 7% transakcji na Temu realizowanych jest również z wykorzystaniem punktów dostępnych w aplikacji, co wskazuje na aktywne korzystanie z programu lojalnościowego platformy.
Rynek płatności w e-commerce jest coraz bardziej rozproszony. BLIK pozostaje ważnym rozwiązaniem, ale konsumenci chętnie korzystają z metod, które są mocno zintegrowane z urządzeniem, platformą albo samym procesem zakupowym. Wzrost Apple Pay i utrzymująca się popularność płatności odroczonych pokazują, że wygoda i szybkość finalizacji zakupu mają bardzo duże znaczenie – podkreśla Ewa Kraińska.
Co jedenaste zamówienie wraca do sklepu
Wyraźną zmianę w sierpniu odnotowano również w przypadku zwrotów. Ich udział wzrósł do 9% wszystkich zamówień zarejestrowanych w whenUbuy, czyli o 2 punkty procentowe więcej względem lipca. Za wzrost odpowiada przede wszystkim kategoria modowa. W przypadku niektórych sieci skala zwrotów przekroczyła połowę zarejestrowanych zamówień. Ponad 50% zakupów wracało do H&M oraz Reserved. Dane potwierdzają tym samym, że moda pozostaje kategorią zdecydowanie najbardziej podatną na zwroty, a ich poziom może istotnie różnić się pomiędzy poszczególnymi sklepami.
Stabilniej wygląda rynek dostaw. Automaty paczkowe odpowiadały w sierpniu za 62% przesyłek, zwiększając udział o 1 punkt procentowy miesiąc do miesiąca. Udział dostaw kurierskich pozostał bez zmian i wyniósł 27%. Automaty paczkowe pozostają tym samym zdecydowanie najczęściej wybieraną przez użytkowników whenUbuy formą odbioru zakupów internetowych. Sierpniowe dane pokazują, że zmiany w polskim e-commerce dotyczą nie tyle samej skłonności do zakupów, ile sposobu ich realizowania. Konsumenci modyfikują zawartość koszyków, korzystają z coraz szerszego zestawu metod płatności i pozostają mocno przywiązani do wygodnych form dostawy. Jednocześnie rosnąca skala zwrotów w modzie pokazuje, że walka o wygodę klienta nie kończy się w momencie finalizacji transakcji.
Nadesłał:
2pr
|






