Rynek pracy w IT po boomie. Stabilizacja, selektywność i nowa równowaga kompetencji


Rynek pracy w IT po boomie. Stabilizacja, selektywność i nowa równowaga kompetencji
2026-02-24
Po okresie gwałtownego wzrostu, a następnie równie dynamicznego schłodzenia, polski rynek pracy w IT w 2025 roku wszedł w fazę wyraźnej stabilizacji.

Dane z platformy Just Join IT pokazują, że liczba ogłoszeń o pracę wzrosła do 110 996, co oznacza wzrost o 8,42% rok do roku i jednocześnie pierwszy dodatni wynik po dwóch latach spadków. Choć skala odbicia nie jest duża, jego znaczenie jest istotne, ponieważ sygnalizuje zakończenie fazy kurczenia się rynku i przejście do bardziej zrównoważonego modelu funkcjonowania.

Przeczytaj również:

 

Aby właściwie zinterpretować te dane, konieczne jest osadzenie ich w szerszym kontekście cyklu koniunkturalnego. Rok 2022 był historycznym maksimum, z liczbą 175 610 ogłoszeń, co stanowiło efekt nadzwyczajnego boomu napędzanego cyfryzacją, pracą zdalną oraz łatwym dostępem do kapitału. Kolejne lata przyniosły jednak korektę. W 2023 roku liczba ofert spadła o 26%, a w 2024 roku o dalsze 23,5%, co było konsekwencją spowolnienia gospodarczego, ostrożniejszej polityki inwestycyjnej firm oraz weryfikacji wcześniejszych, często nadmiernie optymistycznych planów rekrutacyjnych. Na tym tle wynik z 2025 roku można odczytywać jako moment domknięcia procesu konsolidacji i powrotu do bardziej realistycznego poziomu popytu na kompetencje technologiczne.

 

Stabilizacja wolumenu ofert na poziomie około 100–110 tysięcy rocznie oznacza, że rynek nie wrócił do skali znanej z czasów boomu, ale jednocześnie pozostaje wyraźnie większy niż przed jego rozpoczęciem. W porównaniu z 2021 rokiem liczba ogłoszeń jest niemal dwukrotnie wyższa, co potwierdza trwałe zakorzenienie technologii cyfrowych w modelach biznesowych firm. Zmienił się natomiast charakter popytu. Pracodawcy rekrutują dziś bardziej selektywnie, kładąc większy nacisk na doświadczenie, dopasowanie kompetencyjne i realną wartość biznesową, jaką kandydat jest w stanie wnieść do organizacji – mówi Marek Wróbel, partner zarządzający w Optiveum.

 

Struktura ofert według poziomu seniority dobrze oddaje tę zmianę. Oferty dla juniorów stanowią jedynie 4,79% rynku, co czyni wejście do branży znacznie trudniejszym niż kilka lat wcześniej. Firmy rzadziej inwestują w długie procesy wdrożeniowe, oczekując od kandydatów gotowości do samodzielnej pracy. Jednocześnie segment mid i senior, odpowiadający łącznie za ponad 95% ogłoszeń, pozostaje stabilny, co pokazuje, że zapotrzebowanie na doświadczonych specjalistów utrzymuje się na wysokim poziomie, choć konkurencja między kandydatami jest większa niż w latach 2021–2022.

 

Równie istotne są zmiany w strukturze technologicznej rynku. W 2025 roku największy udział w liczbie ofert miała kategoria Data, która z wynikiem 10,78% wyprzedziła JavaScript oraz Javę.

 

Taka konfiguracja wskazuje na rosnące znaczenie obszarów związanych z przetwarzaniem danych, analityką i podejmowaniem decyzji opartych na danych, co jest bezpośrednio powiązane z rozwojem automatyzacji, sztucznej inteligencji i zaawansowanej analityki biznesowej. Jednocześnie silna pozycja JavaScriptu i Javy potwierdza, że fundamenty tworzenia oprogramowania pozostają niezmiennie kluczowe dla funkcjonowania rynku.

 

Druga grupa technologii, obejmująca DevOps, Testing, Python, zarządzanie projektami, .NET oraz Analytics, pokazuje, że rynek coraz wyraźniej docenia kompetencje wspierające skalowalność, jakość i efektywność procesów wytwórczych. Relatywnie umiarkowany udział kategorii AI/ML, wynoszący 4,74%, sugeruje, że mimo ogromnego zainteresowania medialnego, wdrożenia tego typu rozwiązań wciąż realizowane są przez wąskie zespoły ekspertów, a nie masowo przez całe organizacje. Niszowe specjalizacje, takie jak Go, Ruby czy Scala, pozostają marginalne pod względem liczby ofert, lecz często oferują wysoką wartość rynkową dla doświadczonych specjalistów – dodaje Marek Wróbel.

 

Całościowy obraz rynku IT w 2025 roku wskazuje na jego dojrzewanie. Zniknęła dynamika charakterystyczna dla fazy boomu, ale w jej miejsce pojawiła się większa przewidywalność i racjonalizacja decyzji rekrutacyjnych. Dla pracowników oznacza to konieczność świadomego zarządzania rozwojem kompetencji i kariery, a dla firm coraz większą wagę przywiązywaną do jakości danych rynkowych, długofalowych analiz oraz strategicznego planowania zatrudnienia. Właśnie w takim, uporządkowanym i opartym na twardych danych środowisku, wiedza ekspercka dotycząca rynku pracy, technologii i wynagrodzeń staje się jednym z kluczowych elementów podejmowania trafnych decyzji.



Nadesłał:

2pr

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl