Badanie whenUbuy: Stabilizacja wydatków i wyraźne przetasowania między platformami
|
Marzec w e-commerce przyniósł wyhamowanie spadków obserwowanych na początku roku, ale jednocześnie pokazał wyraźne zmiany w sposobie kupowania i podziale wydatków między platformami.
Analiza ponad 550 tysięcy paragonów zapisanych w aplikacji whenUbuy wskazuje, że konsumenci nadal pozostają ostrożni, choć ich decyzje zakupowe stają się coraz bardziej selektywne i świadome.
W ujęciu rok do roku wydatki na użytkownika spadły, co wynika przede wszystkim z mniejszej liczby zamówień. Było ich o 13% mniej niż w marcu 2025. Co istotne, nie jest to efekt spadku cen czy wartości koszyków, które pozostają stabilne, lecz zmiany w częstotliwości zakupów. Konsumenci kupują rzadziej, ale niekoniecznie taniej.
Na tym tle interesująco wygląda sytuacja Allegro. Choć liczba zamówień spadła rok do roku, użytkownicy kupują tam wyraźnie droższe produkty. Średnia wartość pojedynczego produktu wzrosła o 19%, a wartość koszyka o 12%. W praktyce oznacza to, że całkowite wydatki na użytkownika pozostają na zbliżonym poziomie jak rok wcześniej. Średni koszyk na Allegro wyniósł w marcu 143 zł, co potwierdza jego silną pozycję w segmencie zakupów bardziej jakościowych i przemyślanych.
Odwrotny trend widoczny jest na Temu, które dynamicznie zwiększa skalę działania. Liczba zakupów na tej platformie wzrosła aż dwukrotnie rok do roku, a wydatki użytkowników były o 30% wyższe. Jednocześnie rośnie średnia cena produktu (+20% r/r), jednak użytkownicy kupują ich mniej w ramach jednego zamówienia. W efekcie średnia wartość koszyka spadła rok do roku i miesiąc do miesiąca, osiągając w marcu poziom 98 zł. To pokazuje, że Temu przesuwa się w kierunku częstszych, ale mniejszych zakupów – mówi Ewa Kraińska, właścicielka whenUbuy.
Różnice w modelach zakupowych obu platform są bardzo wyraźne. Na Temu użytkownicy kupują średnio około czterech produktów w jednym zamówieniu, podczas gdy na Allegro jest to około 1,6 produktu. Jednocześnie średnia wartość pojedynczego produktu wynosi odpowiednio 23 zł na Temu i 87 zł na Allegro. W efekcie, mimo rosnącej popularności Temu, użytkownicy wciąż wydają tam łącznie około 2,5 razy mniej niż na Allegro.
Zmiany widoczne są również w obszarze zwrotów. W marcu ich poziom wyraźnie spadł, z około 11% w lutym do 8%. Jednocześnie utrzymują się różnice między platformami. Na Allegro użytkownicy oddają produkty ponad dwukrotnie rzadziej niż na Temu, gdzie poziom zwrotów kolejny miesiąc utrzymuje się w przedziale 12-14%. Może to wskazywać na rosnącą świadomość konsumentów i lepsze opanowanie procedur zwrotów w przypadku zakupów transgranicznych.
W obszarze płatności wyraźnie umacnia się BLIK, który w marcu odpowiadał za około 28% transakcji na dużych platformach zakupowych, notując wyraźne odbicie względem lutego. Warto przy tym podkreślić, że w całym e-commerce udział BLIKA jest znacznie wyższy i przekracza 70%, co pokazuje, że jego rola na największych marketplace’ach jest wciąż relatywnie mniejsza niż w całym rynku. W naszych danych widzimy przede wszystkim największe platformy zakupowe, dlatego ten kontekst jest kluczowy przy interpretacji udziałów poszczególnych metod płatności – dodaje Ewa Kraińska.
Na poziomie całego rynku BNPL utrzymuje udział na poziomie około 16%, jednak jego znaczenie różni się w zależności od platformy. Na Allegro osiąga aż 21% udziału, dorównując Apple Pay, podczas gdy na Temu pozostaje wyraźnie słabszy. Tam dominującą metodą płatności jest BLIK, odpowiadający za około 40% transakcji, wobec 25% na Allegro.
Dynamiczne zmiany zachodzą także w logistyce. InPost po raz pierwszy od dłuższego czasu spadł poniżej 50% udziału w rynku, co pokazuje rosnącą konkurencję w obszarze dostaw. Na Allegro szczególnie widoczny jest wzrost znaczenia Allegro Delivery, które osiągnęło już 20% udziału w zamówieniach. Jednocześnie żaden z pozostałych operatorów, poza InPostem, nie przekracza poziomu 10%, co wskazuje na dalszą fragmentację rynku dostaw.
Marcowe dane whenUbuy potwierdzają, że e-commerce w Polsce wchodzi w etap stabilizacji po okresie zimowego schłodzenia, ale jednocześnie coraz wyraźniej różnicują się role poszczególnych platform. Allegro umacnia się jako miejsce większych, bardziej wartościowych zakupów, podczas gdy Temu rośnie dzięki częstotliwości i dostępności oferty. To rozwarstwienie modeli zakupowych może w kolejnych miesiącach jeszcze bardziej pogłębiać się, redefiniując sposób, w jaki konsumenci dzielą swoje wydatki w świecie online.
Nadesłał:
2pr
|







